Fundacja rodzinna jako właściciel udziałów – jak wygląda zarządzanie spółkami zależnymi?

Co dzieje się z kontrolą nad firmą, gdy udziały trafiają do fundacji? Kto podejmuje później decyzje dotyczące spółki i jak zmienia się rola dotychczasowego właściciela?

Fundacja rodzinna może stać się wspólnikiem lub akcjonariuszem jednej albo kilku spółek. Jeżeli posiada pakiet udziałów lub akcji pozwalający jej sprawować kontrolę nad daną spółką, może ona pełnić rolę właściciela spółki zależnej.

Przed przeniesieniem udziałów dobrze ustalić zasady podejmowania decyzji, zakres kompetencji poszczególnych organów oraz przepływ pieniędzy między biznesem, fundacją i beneficjentami. Znaczenie ma również opodatkowanie fundacji rodzinnej, zwłaszcza gdy zyski ze spółek mają finansować późniejsze świadczenia.

Fundacja rodzinna jako właściciel udziałów – co właściwie się zmienia?

Przeniesienie udziałów lub akcji do fundacji powoduje, że to fundacja staje się ich właścicielem. Od tego momentu jest wspólnikiem albo akcjonariuszem spółki, a przekazany pakiet wchodzi do jej majątku. Sama spółka nadal działa jako odrębny podmiot – zachowuje własne organy, majątek oraz zobowiązania.

Fundator przestaje być bezpośrednim właścicielem wniesionych udziałów. Prawa związane z pakietem przysługują fundacji. Nie oznacza to jednak, że musi on całkowicie stracić wpływ na biznes. Może nadal wpływać na sposób działania fundacji przez zasady określone w jej statucie oraz obsadę jej organów. Co do zasady to fundator powołuje i odwołuje członków zarządu fundacji, chyba że statut przewiduje inne rozwiązanie.

Zmienia się więc sposób sprawowania kontroli. Wcześniej fundator wykonywał prawa wspólnika bezpośrednio. Po przekazaniu udziałów robi to fundacja, działając przez swoje organy.

Czy wielkość pakietu wpływa na pozycję fundacji w spółce?

Tak. Zakres wpływu zależy przede wszystkim od liczby posiadanych udziałów lub akcji oraz praw, które są z nimi związane.

Fundacja posiadająca wszystkie albo większość udziałów może mieć bardzo silny wpływ na spółkę. Przy pakiecie mniejszościowym jej możliwości będą bardziej ograniczone.

Przy kilku wspólnikach znaczenie mają również wymagane większości głosów, umowa albo statut spółki oraz szczególne uprawnienia przypisane wybranym udziałom lub osobom.

Samo posiadanie udziałów nie oznacza więc pełnej kontroli nad spółką. Nie każda spółka, której udziały posiada fundacja rodzinna, będzie automatycznie jej spółką zależną.

Kto zarządza spółką, gdy udziały należą do fundacji rodzinnej?

Spółka nadal działa przez własne organy. Jej zarząd prowadzi sprawy przedsiębiorstwa, natomiast fundacja rodzinna korzysta z uprawnień przysługujących wspólnikowi albo akcjonariuszowi.

Ten podział powinien być czytelny od początku. Zbyt szerokie włączanie właściciela w bieżące decyzje może wydłużać procesy i utrudniać szybkie reagowanie na sytuację biznesową.

Które decyzje pozostają po stronie zarządu spółki?

Zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją wobec innych podmiotów. Zwykle obejmuje to realizację budżetu, zawieranie umów z kontrahentami, sprzedaż, zatrudnienie oraz organizację działalności.

Nie wszystkie decyzje może jednak podejmować samodzielnie. Przepisy albo umowa czy statut spółki mogą wymagać w określonych sprawach zgody lub uchwały innego organu.

Które decyzje mają charakter właścicielski?

Do wspólników lub akcjonariuszy trafiają sprawy wskazane w przepisach i dokumentach spółki. Mogą obejmować udział w zgromadzeniu wspólników albo walnym zgromadzeniu, zatwierdzenie sprawozdania finansowego, udzielenie absolutorium członkom organów, decyzję o przeznaczeniu zysku czy wpływ na obsadę organów.

W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością członków zarządu co do zasady powołuje uchwała wspólników, lecz umowa spółki może przewidywać inne rozwiązanie.

Osobną grupę stanowią decyzje dotyczące samego pakietu znajdującego się w majątku fundacji, na przykład jego sprzedaży albo innego rozporządzenia udziałami.

Kto wykonuje prawa z udziałów w imieniu fundacji rodzinnej?

Po wpisie do rejestru fundacja jest osobą prawną i działa przez swoje organy. Ustawa powierza jej zarządowi prowadzenie spraw fundacji oraz jej reprezentowanie. Jeśli fundacja bierze udział w zgromadzeniu wspólników albo walnym zgromadzeniu, działa za nią osoba uprawniona do reprezentacji albo właściwie umocowany pełnomocnik.

Fundator, beneficjent i członek zarządu fundacji mogą być różnymi osobami. Sam status beneficjenta nie daje udziałów w spółce ani prawa do kierowania jej działalnością. Ewentualny wpływ na decyzje może wynikać z dodatkowej funkcji pełnionej w organach fundacji albo z uprawnień przewidzianych w jej dokumentach.

Jak statut fundacji rodzinnej i umowa spółki wpływają na zasady kontroli?

Statut fundacji może określać, które decyzje zarząd podejmuje samodzielnie, a które wymagają zgody innego organu, na przykład rady nadzorczej.

Dodatkowej akceptacji mogą wymagać między innymi sprzedaż pakietu udziałów, duża transakcja, rozporządzenie istotnym składnikiem majątku czy zmiana kierunku rozwoju grupy. Pomocne są również progi kwotowe, które oddzielają zwykłe decyzje od tych wymagających szerszej kontroli.

Nie warto jednak tworzyć zbyt wielu poziomów akceptacji. Jeżeli decyzja wymaga najpierw zgody po stronie fundacji, a następnie odpowiedniej uchwały w spółce, cały proces może się znacznie wydłużyć.

Warto też sprawdzić, z czego wynika obowiązek uzyskania danej zgody – ze statutu fundacji czy bezpośrednio z przepisów. Brak wymaganej zgody może mieć różne skutki prawne.

Dlaczego sam statut fundacji rodzinnej nie wystarczy?

Spółki należące do struktury działają według własnych dokumentów korporacyjnych. Dlatego statut fundacji dobrze zestawić z umową spółki z o.o. albo statutem spółki akcyjnej.

Analiza powinna objąć między innymi zasady reprezentacji, sposób powoływania organów, większości potrzebne do podejmowania uchwał oraz szczególne uprawnienia innych wspólników.

Reguły obowiązujące w fundacji i spółce powinny się uzupełniać. Dzięki temu wiadomo, kto podejmuje daną decyzję i ile zgód jest do tego potrzebnych.

Jak opodatkowanie fundacji rodzinnej łączy się z dywidendami ze spółek?

Dywidenda wypłacana ze spółki zasila majątek fundacji jako jej wspólnika albo akcjonariusza. Fundacja może pozostawić te środki w swoim majątku albo przeznaczyć je na późniejsze świadczenia dla beneficjentów.

Fundacja rodzinna korzysta co do zasady ze zwolnienia podmiotowego z CIT, z wyjątkami wskazanymi w ustawie. Przy świadczeniach na rzecz beneficjentów fundacja co do zasady rozlicza 15% CIT. Trzeba jednak sprawdzić także, czy po stronie beneficjenta powstanie PIT.

Skutki w PIT zależą między innymi od relacji beneficjenta z fundatorem. Fundator i określone osoby najbliższe mogą korzystać ze zwolnienia z PIT w zakresie przewidzianym w przepisach, natomiast w przypadku innych beneficjentów może wystąpić dodatkowe opodatkowanie.

Czym różni się dywidenda dla fundacji od świadczenia dla beneficjenta?

Przepływ pieniędzy może wyglądać następująco:

spółka → fundacja rodzinna → beneficjent

Najpierw spółka przekazuje dywidendę fundacji jako swojemu wspólnikowi lub akcjonariuszowi. Pieniądze trafiają wtedy do majątku fundacji. Dopiero ich późniejsze przekazanie beneficjentowi może stanowić świadczenie i wywołać odpowiednie skutki podatkowe.

Przy planowaniu dywidendy warto uwzględnić potrzeby finansowe spółki, plany inwestycyjne oraz przyszłe świadczenia dla beneficjentów.

Jeżeli fundacja posiada udziały lub akcje w spółkach zagranicznych, skutki podatkowe dywidendy trzeba ocenić osobno, uwzględniając również przepisy danego państwa.

Co ustalić przed wniesieniem udziałów do fundacji rodzinnej?

Dobrym testem przygotowanej struktury jest przejście przez kilka konkretnych scenariuszy jeszcze przed zmianą właściciela udziałów. Można założyć, że spółka potrzebuje szybkiej zgody na dużą transakcję, część wypracowanego zysku ma zasilić fundację albo fundator przestaje uczestniczyć w podejmowaniu decyzji.

Taka symulacja pomaga ocenić:

  • czy wiadomo, kto podejmuje daną decyzję,
  • czy dokumenty fundacji i spółek są ze sobą zgodne,
  • czy liczba wymaganych akceptacji nie wydłuża nadmiernie procesu,
  • czy struktura będzie mogła działać po zmianie pokoleniowej.

Trzeba również ustalić, kto będzie wykonywał prawa z udziałów i uczestniczył w podejmowaniu decyzji po śmierci fundatora. Udziały pozostają wtedy w majątku fundacji, dlatego zasady działania jej organów powinny uwzględniać również ten scenariusz.

Co do zasady po śmierci fundatora członków zarządu powołuje i odwołuje rada nadzorcza, jeżeli została ustanowiona, a w razie jej braku – zgromadzenie beneficjentów, z uwzględnieniem rozwiązań przewidzianych w statucie i ustawie.

Jeżeli struktura obejmuje kilka spółek, różnych wspólników albo rozbudowany majątek, pomoc radcy prawnego w Toruniu  zajmującego się fundacjami rodzinnymi i prawem spółek może ułatwić ocenę dokumentów oraz planowanych przepływów. Na tym etapie dobrze przeanalizować również opodatkowanie fundacji rodzinnej przed wniesieniem udziałów.

Zmiana właściciela nie musi oznaczać utraty kontroli

Każda firma i każda rodzina mają inną sytuację, dlatego trudno mówić o jednym uniwersalnym modelu fundacji rodzinnej. Odpowiednia konstrukcja powinna wynikać z tego, jak dziś działa biznes i jakie cele ma realizować w przyszłości.

Przed wniesieniem udziałów warto więc przeanalizować dostępne rozwiązania i dobrać takie, które najlepiej odpowiadają specyfice firmy oraz planom właściciela. To dobry moment, aby ocenić strukturę jeszcze zanim zacznie ona funkcjonować w praktyce.